BLOG Kazimierza Turalińskiego

Powstanie Warszawskie 1944-2013

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Tak, to prawda. Powstanie Warszawskie nie mogło odnieść zwycięstwa w geopolitycznym porządku świata A.D. 1944. Sami pośród dwóch potężnych wrogów, liczni i waleczni, lecz nieuzbrojeni. Młodzi. Naiwni. Z sercem na dłoni. Każda analiza polityczna powie, że nie wolno było walczyć, że trzeba było cierpliwie czekać. Przeczekać. Odpuścić. Pochylić czoło. Przełknąć gorycz i myśleć o jutrze. Dziś to jasne. Oczywiste. Pewne. Dziś.

Latem 44 roku nie było w Warszawie człowieka, który nie był przez wojnę głodny. Nie było takiego, komu nie zabito brata. Nie było takiego, komu nie torturowano na Szucha siostry lub matki. Nie poniżano, nie bito, nie straszono. Nie goniono w łapankach ulicznych. Nie wysyłano do Auschwitz. Nie gwałcono godności i nie odbierano domu. Nie było takiego od 1939, który wychodząc rano wiedziałby, że wróci. Że dziś to nie on będzie leżał pod murem podziurawiony, w kałuży krwi. Że znów zobaczy swoje dzieci. Ale trzeba było przełknąć ślinę i spokojnie przeczekać. Puścić oprawców, zbrodniarzy. Bezkarnie. Do domów. Nie wstać z kolan. Pogrzebać zmarłych. Tak, to było rozsądne. Tylko gniew, ból, złość nie potrafią liczyć...

Kto miałby dziś dość sił, by nie podrzeć czarnego płaszcza, nie podeptać hitlerowskiej swastyki? Który żołnierz mógłby? Który ojciec, brat, syn? Nie było tam chyba osoby, która nie straciła bliskich. Kto stracił wie, że wtedy własne życie ma już inną wartość. Inaczej liczy się sukcesy i inaczej porażki. Inną wartość mają dni, których jeszcze nie znamy. Puste dni.

Umiem liczyć, ale 69 lat temu byłbym na pierwszej linii walk. Jeśli trzeba, z butelką benzyny przeciw Tygrysom. Tak liczyłoby serce, któremu wierny jest żołnierz. Generał nie powinien. Odpowiedzialny za innych miał liczyć, nie wierzyć. Ale dziś nikt tego nie pamięta, że… Generał to żołnierz… I brat, ojciec, syn…

 

Kazimierz Turaliński

1 sierpnia 2013 r.

 

  • 1001034_493291200739573_1829561720_n
  • 1001389_493291067406253_1558642611_n
  • 1014202_493291140739579_1515380230_n
  • 1098149_493477427387617_121137850_n
  • 1098384_493476944054332_2032242732_n
  • 544500_493291050739588_302058395_n
  • 602775_493476270721066_1054405180_n
  • 934660_493476924054334_407719002_n
  • 971370_493291157406244_40256467_n
  • 993639_493291030739590_501173129_n
  • 999075_493476710721022_2006047666_n
  • 999152_493475637387796_179927245_n

Komentarze Kazimierza Turalińskiego

Komentarze do aktualnych wydarzeń politycznych, głośnych lub przemilczanych przestępstw oraz zmian w prawie i gospodarce. Zabarwione światopoglądowo ale niezwiązane trwale z żadną partią polityczną, nielojalne nikomu ani niczemu za wyjątkiem sumienia.

LOBBY PEDOFILSKIE, czyli jak PODBITO BANDYCKIE POGRANICZE

Nie, to wcale nie jest opowieść gangsterska. By być lepszym od konkurencji w świecie przestępczym trzeba być gorszym... a tę przewagę na Podkarpaciu zdobyto dostarczając dobrze ulokowanym w strukturach władzy "koneserom" bardzo młode dziewczęta, głównie Rosjanki i Ukrainki. Miały 13-14 lat, czasem mniej.

Czytaj więcej...

PATRYK VEGA - nieświadomie promuje kłamstwa pedofilów?

Informacje o ekranizacji przez Patryka Vegę "afery podkarpackiej" spotkały się z ekscytacją mediów i kinomaniaków... Sęk w tym, że ze słów reżysera wynika, że dał się komuś perfidnie oszukać.

Patryk, znamy się już niemal 10 lat. Miesiącami spotykaliśmy się gdy powstawały "Służby specjalne", film i serial których byłem niejawnym konsultantem. Prezentowałeś w nich w dużej części sprawy zbrodni i afer gospodarczych, które ja ujawniałem w prawdziwym świecie. Poznałem Cię na tyle dobrze, by wiedzieć jak idealistycznie byłeś wtedy nastawiony do ujawniania trudnej prawdy, także kosztem pieniędzy czy poklasku publiczności. Dlatego dziś pozwolę sobie wywołać Cię do tablicy i zapytać o Podkarpacie.

Czytaj więcej...

STACHOWIAK - prawda o tym kto zabił a kto krył zbrodnię

Śmierć Igora Stachowiaka nie była przypadkowa, była od początku zaplanowanym zabójstwem. Policjanci działali tak jak milicyjni mordercy Grzegorza Przemyka, syna antykomunistycznej poetki, mieli identyczne „plecy” i byli pewni swojej bezkarności. Do zbrodni przygotowali się dobrze, wymówką do zatrzymania ofiary miały być poszukiwania kogoś podobnego. Dlatego już w czasie interwencji na wrocławskim rynku, gdzie ofiara została „upolowana”, brutalnie zakuwano w kajdanki osoby, które nagrywały działania policjantów, choć nagrywanie takie jest w pełni legalne. Policjanci korzystając z monitoringu miejskiego wyłapywali osoby mogące dysponować nagraniem z ich interwencji. Jeden z zatrzymanych twierdził, że został przez policjantów już na komisariacie pobity.

Czytaj więcej...

Księża pośredniczyli między braćmi Kaczyńskimi i gangsterami, a Edward Mazur stał na drodze spółce SREBRNA

Bracia Kaczyńscy nie byli wierzący, nawet w czasach najczarniejszej komuny trudno było ich spotkać na patriotycznych nabożeństwach. Wszystko zmieniło się nagle, na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Jarosław Kaczyński stał się człowiekiem Kościoła i zagospodarował katolicką niszę na polskiej scenie politycznej. Nie było to nawrócenie, tylko pragmatyzm. Planami biznesowymi braci Kaczyńskich księża zainteresować mieli wpływowych i bogatych włoskich gangsterów, korumpujących m.in. tamtejszych polityków partii CHRZEŚCIJAŃSKA DEMOKRACJA.

Czytaj więcej...

Demokracja, czyli dyktatura smutnych klaunów

Nie jestem zwolennikiem demokracji, dlatego też nie należałem i nie będę należał do jej „obrońców”. To zły ustrój. Nie premiuje najlepszych, tylko przeciętniaków, a na nich nie zbudujemy przecież najlepszego państwa. Widzieliście kiedyś odnoszącą sukcesy światową korporację zarządzaną przeciętnie? Ja też nie. W demokracji nie ma miejsca dla Steve’a Jobsa ani Billa Gatesa, tam pierwsze skrzypce gra Zbigniew spod warzywniaka.

Czytaj więcej...

Amber Gold, raport cz. 1 - żadne pieniądze nie zginęły!

Zostaliście oszukani w sprawie Amber Gold. Praktycznie wszystko co mogliście o niej przeczytać to kłamstwa, plotki lub nielojalne skróty myślowe. Nie trzeba szukać żadnych pieniędzy, doskonale wiadomo gdzie one są. Kluczem do prawdy pozostaje struktura wydatków. Matematyki nie można oszukać, dlatego dopiero ona ujawnia nam prawdę o rzekomo największej aferze finansowej ostatnich dekad, która jest aferą, ale nie kryminalną tylko polityczno-medialną.

Czytaj więcej...

Wydawnictwo Artefakt.edu.pl

Kontakt w sprawie wydawnictw książkowych:

  Wydawnictwo prawno-ekonomiczne
  ARTEFAKT.edu.pl sp. z o.o.

adres e-mail: biuro@artefakt.edu.pl

tel. kom. 537-271-291
tel.(22) 270-10-75
fax (22) 257-82-32

adres korespondencyjny:
Al. Jerozolimskie 85 lok. 21
02-001 Warszawa

Kancelaria TALIONIS

Kontakt w sprawie usług prawno-ekonomicznych:

  Kancelaria TALIONIS

adres e-mail: biuro@kancelariatalionis.pl

tel. (32) 431 07 43
fax (32) 431 07 47

adres biura:
ul. Sądowa 7
41-605 Świętochłowice

adres korespondencyjny i rejestrowy:
ul. Św. Jana 11/4
40-012 Katowice

Słowo do klientów

Podobno zawsze wybierać trzeba mniejsze zło, a większe… zachowywać na czarną godzinę. Ja uważam, że z każdej sytuacji jest dobre wyjście, sęk tylko w tym, by szukając do niego drogi nie zabłądzić jeszcze bardziej. Jeśli masz kłopot i nie znajdziesz jego rozwiązania w moich publikacjach – napisz. Spróbuję Ci pomóc w jego rozwiązaniu lub zminimalizuję jego skutki. Wraz z moimi współpracownikami - głównie byłymi funkcjonariuszami służb państwowych - zapewnić mogę profesjonalną obsługę problemów z zakresu bezpieczeństwa biznesu, nie wykluczając spraw związanych z przestępczością zorganizowaną lub międzynarodową, czy wykrywaniem sprawców poważnych zbrodni - w tym zabójstw.

Kazimierz Turaliński

 




Więcej na poruszone tematy przeczytać możesz w książkach autorstwa Kazimierza Turalińskiego dostępnych w Wydawnictwie Prawno-Ekonomicznym Artefakt.edu.pl:

 

x